ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREEnergetyka w UE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Kształt niemieckiego rządu może zależeć od stosunku do energetyki węglowej
13.09.2017r. 17:55

Jak czytamy w BiznesAlert.pl, 24 września w Niemczech odbędą się wybory parlamentarne, których faworytem jest rządząca partia CDU/CSU kanclerz Angeli Merkel. Jako potencjalni koalicjanci wymieniani są liberałowie z FDP oraz Zieloni. Ta ostatnia partia tuż przed metą kampanii wyborczej stawia warunek zaostrzenia energiewende. Zieloni włączą się do przyszłego rządu tylko gdy nowy rząd zdecyduje się na wyłączenie pozostałych 20 elektrowni węglowych w Niemczech.
Partia Zielonych zapowiedziała to podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Współprzewodniczący Partii Zielonych Cem Ozdemir powiedział, że chce, aby walka ze zmianami klimatycznymi stała się podstawową "filozofią" kolejnego niemieckiego rządu.

Zgodnie z ostatnimi sondażami liderem wyścigu jest CDU/CSU posiadająca 38 proc. poparcia. Angela Merkel będzie zmuszona do poszukiwania partnerów koalicyjnych, a jedną z możliwości jest koalicja Zielonych i liberalnej FDP. Sami Zieloni jednak w taką koalicja wątpią, bo nie podoba im się pomysł koalicji z liberałami z FDP.

Ozdemir ocenił, że taka koalicja jest dla Zielonych trudna do zaakceptowania, zwłaszcza po słowach jednego z liderów FDP, który miał stwierdzić, że zmiany klimatyczne to oszustwo.

Przywódca Zielonych liczy na to, że rząd, w którym znajdzie się jego partia przeznaczy około miliard euro na modernizację transportu publicznego, budowę ścieżek rowerowych, systemu handlu uprawnieniami do emisji na rynku europejskim (EU ETS).
Zieloni mają ok. 8 proc. poparcia. Jednak według sondażu przeprowadzonego przez Forbesa połowa Niemców, która brała udział w badaniu widzi miejsce dla Zielonych w nowym rządzie.

Los elektrowni węglowych w Niemczech będzie jednak zależeć od kanclerz Merkel, która zasugerowała, że Niemcy mogłyby rozważyć wygaszenie elektrowni opalanych węglem brunatnym. Jednak według niej na tym etapie jest zbyt wcześnie, aby rozważać takie możliwości, biorąc pod uwagę tysiące miejsc pracy w sektorze węglowym oraz lukę wytwórczą po tym jak Niemcy podjęli decyzję o zamknięciu elektrowni jądrowych.

Jak wynika z danych ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Elektroenergetycznych Systemów Przesyłowych) w 2016 roku niemiecka energetyka opierała się w 15 proc. na węglu kamiennym oraz w 25 proc. brunatnym - przypomina BiznesAlert.pl.
BiznesAlert

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2017
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE